Nout-bukowy szara książka

Nout-bukowy szara książka czeka na mnie na stole. Książka nie została jeszcze ujawniona, a nie jest napisane, a ja, popijając z kubka ze strachem spojrzał na nią. Rozpoczęty dwa tygodnie temu, wciąż czeka na jego historia w dalszym ciągu. Wyszedłem niedokończoną kawę i włączył komputer. Choć był naładowany, I czule pogładził przycisków z panelu wiał jakiś pyłek, a na końcu pridvinuv krzesło, usiadł do pracy. Rozszerzenie pliku, czytam poprzednim rozdziale. Wiedziałem sequel, ale potrzeba było pierwsze zdanie. Pierwsza, w której wszystko zależy.

„Rozdział szósty” – opublikowana I, czekając na przybycie pierwszych słów. Spojrzałem na ekran, popijając kawę, a zwrot nie pojawił. Za oknem, pojechałem, paleniem i zakurzone, żółty autobus. Sąsiedzi zatyavkala pustolayka – Dwie osoby przeszły przez nich. Wyrażenie żadnych oznak życia. Wpisałem: „Sneakers nieznany firmy były zbyt duże dla niego” – i poszedł do kuchni smażyć jajka. „I cały czas moczy” – wymyślił elementu.

couple-731890_1280

Detail – drobiazg, który decyduje o wszystkim. Zwrot może być wyrzucony, ale pozycja dała początek – a historia poszła. Umyłem dół jaja zimnej kawy, a moje palce zaczęły skakać na klawiaturze, nie nadążyć z moich myśli. W międzyczasie, paliłem, piłem kawę i znów rzucili się do pokrycia ich „toshibki”. Gdy bolały otsizhennye pośladki, spojrzałem na zegar. Niezauważony szeleściły trzy i pół godziny.

I wtedy zadzwonił zatrzask żelaza na bramie. „Kto to przyniósł?” – Myślałam, że z irytacją. Dom usłyszał ciche kroki. Ja nie wstając z fotela, odwrócił głowę w stronę drzwi.

Lisa przyszedł – Teschin wnuczka, córka, brat-in-shalopaya, siostrzenica mojej żony, a więc moją siostrzenicę.